Strona główna   Ziemia Lipnicka www.lipnicamurowana.pl 
 
Bractwo Kapłańskie

             W mieście Lipnica już w roku 1465 istniało bractwo kapłańskie /”item de fraternitate capellanorum ibidem dudum habita …”/. Mówi o tym zapis z dnia 11 lipca 1465 roku w księdze „Acta Episcopalia”.

             W dworze biskupim w Uszwi, należącej do dekanatu lipnickiego, zjawili się rajcy miejscy i przedstawiciele mieszczan wraz z proboszczem lipnickim Wincentym z prośbą, aby biskup krakowski Jan z Brzezia rozstrzygnął pewne sprawy sporne odnoszące się szczególnie do duszpasterstwa i odprawiania nabożeństw oraz sprawowania Sakramentów.

Biskup wydał wtedy dość szczegółowe polecenia dla proboszcza i mieszczan pod groźbą kar kościelnych. Przy tej okazji w kronice jest jedynie krótka wzmianka o bractwie kapelanów / „item de fraternitate capellanorum ibidem dudum habita…”/. Wtedy też bractwo kapłańskie /kapelanów/ z Lipnicy otrzymuje polecenie, aby się kierowało przywilejami i nakazami biskupa. Bracia seniorzy i prokuratorzy mieli kierować tym bractwem według statutów i dbać szczególnie o przyjmowanie ofiar i dochodów oraz o racjonalne ich wydatkowanie.

Bractwa Kapłańskie wyrosły z dążenia do zapewnienia zmarłym kapłanom godnego pogrzebu i modlitw za ich dusze. Skupiały one kapłanów najbliższej okolicy, dopuszczając jednak do swego grona również osoby świeckie. W diecezji krakowskiej w okresie od drugiej połowy XIV do połowy XVI wieku naliczono ich 13. Najstarsze dotychczas znane to „Bractwo kapłanów z dekanatu zatorskiego” z roku 1378, „Arcybractwo kapłańskie” w Pilźnie z roku 1410, oraz „Confraternitas presbyterorum’ przy kościele NMP w Krakowie z roku 1383 roku.

Konfraternie kapłańskie cieszyły się wielką popularnością, może właśnie dlatego, że przyjmowały na swych członków ludzi świeckich.

W bractwie kapłańskim podkreślano wzajemne wspieranie się braci w doczesnych niedostatkach, co w szczególny sposób miało zapewnić byt ziemski i zbawienie np. statuty bractwa kapłańskiego nakazywały pod karą 6 groszy odwiedzenie chorego brata.

Bractwa starały się także strzec swych członków przed niewłaściwym postępowaniem. Zabraniano więc w bractwach kapłańskich „pod karą” uczęszczania na tańce i gry w kości. W przypadku „wykroczenia hazardowego” gry w kości trzeba było złożyć taką samą sumę pieniędzy, jaką się wygrało lub przegrało. Zabraniano też kapłanom wstępowania w dniu zebrań brackich do karczmy.

Biskup krakowski Jan z Brzezia, gdy przybyła w dniu 11 lipca 1456 roku do niego delegacja Rajców i mieszczan lipnickich na czele z proboszczem Wincentym, wspominał najpierw o bractwie kapelanów, a potem nakazał rajcom miejskim, aby zadbali o to, by w mieście, w domach gościnnych „nie przebywali ludzie nie znani bezdomni i podejrzani”. Nad tym miał czuwać proboszcz i w razie potrzeby dawać upomnienie. Być może, iż chodziło tu o ludzi, którzy przybywali spoza Lipnicy na zebrania brackie.

Kapłanów nie odmawiających godzin kanonicznych lub trwających w cenzurach, wykluczano z szeregów bractwa.

Nad wszystkimi poczynaniami brackimi, a zwłaszcza kapłańskimi ciążyła silnie myśl o zapewnieniu sobie zbawienia. Stąd też kwartalne Msze Święte były odprawiane za zmarłych członków.

Do bractwa kapłańskiego w Lipnicy mogli zapewne należeć wszyscy księża pracujący w parafii. „Regestrorum contrbutionis” wymieniają w Lipnicy aż 5 duchownych. Nadto należeli zapewne kapłani z dekanatu lipnickiego.