Lipnicy Murowanej, Gminny Dom Kultury oraz
środowisko kombatanckie pragnąc uczcić tamte wydarzenia zorganizowały w dniu
7 listopada uroczystości patriotyczne.
Uroczystości rozpoczęła Msza św. odprawiona w kościele pw. Św. Andrzeja w
Lipnicy Murowanej pod przewodnictwem Ks. Prałat Zbigniew Krasa.
W trakcie
jej trwania kombatanci, samorządowcy oraz mieszkańcy i młodzież szkolna
modlili się w intencji ofiar pacyfikacji Lipnicy.
Po Mszy Św. na lipnickim rynku młodzież z Zespołów Szkół z Rajbrotu i
Lipnicy Murowanej oraz członkowie grup rekonstrukcyjnych: Najemnej Grupy z
Solnego Grodu oraz Grupy Rekonstrukcji Historycznej „17 Infanterie Division”
z Nowego Targu zaprezentowali podczas rekonstrukcji historycznej sceny z
pacyfikacji Lipnicy. Była to ciekawa, żywa lekcja historii, która w
sugestywny sposób trafiała do dzieci i młodzieży obserwującej sceny
zaczerpnięte z historii, jaka miała miejsce 65 lat temu.
Ze względów organizacyjnych nie było, oczywiście możliwe otworzenie bardziej
rozbudowanych fragmentów pacyfikacji, w której wzięło udział około 2000
żołnierzy niemieckich, lecz skoncentrowano się przede wszystkim na
wydarzeniach na Rynku w Lipnicy Murowanej. To tutaj przed 65 laty
zgromadzono kilkuset zatrzymanych, a grupa wyższych oficerów SS dokonywała
sprawdzenia Kenkart i porównywała nazwiska z posiadana listą, by później
wywieźć członków AK i BCH do więzienia. Efektem pacyfikacji było
aresztowanie 15 osób oraz zastrzelenie dwóch w czasie próby ucieczki z
domów. Część spośród przewiezionych do więzienia w Bochni zwolniono z braku
dowodów, pozostali trafili do obozów zagłady.
Pacyfikacja Lipnicy była odwetem ze strony hitlerowskiego okupanta za śmiałą
akcję odbicia przez żołnierzy 128 więźniów z więzienia w Nowym Wiśniczu.
W nocy z 26 na 27 lipca 1944 r. została przeprowadzona, przez oddział
dywersyjny I Batalionu 12 Pułku Piechoty Armii Krajowej z Placówki "Łosoś" w
Lipnicy Murowanej, jedna z największych akcji na więzienie w Nowym Wiśniczu,
mająca na celu jego zdobycie i uwolnienie więźniów politycznych w przeddzień
ich odtransportowania do obozu w Auschwitz. W wyniku akcji więzienie zostało
całkowicie opanowane. Uwolniono 128 więźniów politycznych oraz zdobyto
uzbrojenie i sprzęt wojskowy. W akcji brało udział 36 żołnierzy AK, z czego
tylko 6 działało, jako grupa szturmowa wewnątrz więzienia. Akcją dowodził
por. Józef Wieciech, ps. "Tamarow".
Symbolicznym wyrazem łączności teraźniejszości z przeszłością, było
wspomnienie przez Juliana Wieciecha ps. „Skrzat” nazwisk pozostałych ofiar
pacyfikacji Lipnicy – zarówno zamordowanych w trakcie jej trwania, jak
również zakatowanych później w niemieckich więzieniach i obozach zagłady.
Lista spacyfikowanych
1. Gen.
Ignacy Ledóchowski (aresztowany nie w czasie pacyfikacji)Wywiezieni
w czasie pacyfikacji
2.
Por. Mieczysław Ledóchowski
3.
Ppor. Leon Szczerkowski
4.
Sierżant Zbigniew Wyżykowski
5.
Pchor. Julian Wieciech
6.
Pchor. Szymon Sufczyński
7.
Pchor. Roman Stokłosa
8.
Sierżant Szymon Pałka
9.
D-ca Kompani BCH Albin Rudnik
10.
Szeregowy Tadeusz Wieciech
W
czasie obławy pacyfikacyjnej zostali zastrzeleni:
11.
Szer. Józef Burdak
12.
Szer. Antoni Michałek
Wywieziono
również 6 mieszkańców Gminy Lipnica Murowana nieznanych z nazwiska, którzy
następnego dnia zostali zwolnieni ze względu na fakt, że ich imiona i
nazwiska pokrywały się z osobami na liście przeznaczonych do aresztowania.
Następnie uczestnicy uroczystości przy dźwiękach Orkiestry Dętej OSP z
Lipnicy Dolnej przemaszerowali na plac przed dworem Ledóchowskich, gdzie w
1984 roku staraniem mieszkańców wystawiono pomnik.
Wartę honorową przed pomnikiem zaciągnęli żołnierze 2 Korpusu
Zmechanizowanego w Krakowie.
Następnie o odegraniu Mazurka Dąbrowskiego głos zabrał Wójt Gminy
Lipnica Murowana, który po przywitaniu wszystkich uczestników
Uroczystości powiedział:
„65 lat od pamiętnego dnia
Pacyfikacji Lipnicy Murowanej i okolic, której dokonały zorganizowane
oddziały niemieckie i Division SS w Lipnicy Murowanej zebraliśmy się dzisiaj
przy tym pomniku ofiar II Wojny Światowej, aby uczcić tamte wydarzenia i
oddać hołd pamięci lipnickim Partyzantom, Żołnierzom AK. Wiele refleksji
nasuwa się analizując i wspominając tamte wydarzenia. Jedno jest pewne,
że ziemia lipnicka oprócz faktu, ze wydał wielu świętych, wydała nam także
wspaniałych i odważnych lokalnych bohaterów. W tym momencie chciałbym
wspomnieć kilku, którzy pochodzą z lipnickiej ziemi a są cząstką mojej
rodziny to: Antonina Klimek, Franciszek Wojciechowski, a także Edward
Wieciech pseudonim „Harnaś”, który zapewne dzisiaj jest duchowo z nami, a
któremu nie pozwoliła choroba być wśród nas. W szczególny sposób chciałbym
wspomnieć o całej rodzinie Wieciechów, a to jest Józefie, Julianie i
Tadeuszu, którzy byli główną grupą dowódców lipnickiego oddziału AK.
Szczególne miejsce zajmuje Julian Wieciech pseudonim „Skrzat”, który przeżył
gehennę obozów koncentracyjnych. W dzisiejszych uroczystościach Edwarda
Wieciecha reprezentuje jego syn Tadeusz Wieciech, który również podtrzymuje
tradycje wojskowe i jest zawodowym oficerem wojska polskiego. Dla naszych
lokalnych bohaterów w ówczesnych latach było jasne, że Bóg, Honor i Ojczyzna
to obowiązek walki o wolna i niepodległa Polskę. Ponadto nasi lipniccy
rodacy umieli czerpać najwłaściwsze wzorce płynące od pokoleń i od wielkich
lipniczan. Dzisiaj, kiedy Polska należy do Nato, a także do Unii
Europejskiej, kiedy wiele osób ma problemy z określeniem swojej tożsamości i
naszej gminie i Polsce potrzeba nam takich właśnie lokalnych lipnickich
bohaterów. Każdy dzisiaj, również czerpał i otrzymał odpowiednie wzorce, co
znaczy być dobrym patriotom i obywatelem od niezapomnianego i
nieodżałowanego naszego wielkiego Rodaka, jakim był Jan Paweł II.
Zjednoczonej Europie i Świecie, który dąży do globalizacji każdy może być
lokalnym bohaterem umiejącym i potrafiącym walczyć o sprawy gminy, regionu i
Polski. Dlatego cieszy mnie fakt tak licznego udziału młodzieży szkolnej,
która po tej lekcji historii, jaką była m.in. rekonstrukcja pacyfikacji
Lipnicy Murowanej będzie mogła przejąć z wiekiem z pietyzmem pamięć o
naszych braci partyzanckiej. Nigdy nie zapominajcie o ważnych datach
historycznych dotyczących wydarzeń, które miał miejsce na terenie naszej
małej Ojczyzny, a także nie zapominajcie o ważnych datach wydarzeń z dziejów
historii naszej lipnickiej ziemi. Dziękuję jeszcze raz za udział w
dzisiejszej uroczystości tak ważnej dla lipnickiej ziemi wszystkim, a w
sposób szczególny:
Drogim Kombatantom, których jest
niewielu, a którym życzę zdrowia i błogosławieństwa Bożego. Dziękuje jeszcze
raz wszystkim zebranym: gościom, delegacjom władz samorządowych. Szczęść
Boże.”
Program
artystyczny przygotowany przez młodzież z lipnickiego Gimnazjum oparty na
wspomnieniach Juliana Wieciecha oraz Eugeniusza Kowala stanowił ugruntowanie
tego, co młodzież zobaczyła w trakcie rekonstrukcji historycznej.
Największe wrażenie wśród uczestników sobotnich obchodów zrobiły jednak
wspomnienia Juliana Wieciecha ps. „Skrzat”, który przeżył gehennę
hitlerowskich katowni w Bochni, Krakowie oraz przetrwał hitlerowskie obozy
zagłady.
Swoimi wspomnienia
podzielił się również Zbigniew Siudak – prezes bocheńskiego oddziału
Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Bochni.
Uroczysty apel pamięci poprowadził porucznik Krzysztof Rybicki, oficer
kompanii honorowej 2 Korpusu Zmechanizowanego w Krakowie. Uczczono nim
pamięć mieszkańców Ziemi Lipnickiej pomordowanych w trakcie II Wojny
Światowej - Gen. Dywizji Ignacego Mieczysława Ledóchowskiego, Ppor. Leona
Szczerkowskiego, Sierż. Zbigniewa Wyżykowskiego, Sierż. Szymona Pałki,
Pchor. Szymona Sufczyńskiego, Pchr. Romana Stokłosy, D-ca Komp. BCH Albina
Rudnika, Kpr. Aleksandra Piotrowskiego, Kpr. Edwarda Kuca, Szer. Józefa
Burdaka, Szer. Antoniego Michałka.
Przy płycie pamiątkowej poległych Lipniczan wiązanki kwiatów złożyli
kombatanci oraz członkowie rodzin uczestników i ofiar pacyfikacji Lipnicy:
Julian Wieciech ps. „Skrzat” wraz z synami, syn Edwarda Wieciecha, Prezes
Zarządu Gminnego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych
Stanisław Wieciech, Prezes bocheńskiego oddziału Światowego Związku
Żołnierzy Armii Krajowej w Bochni Zbigniew Siudak; przedstawiciele władz
samorządowych: Wicestarosta Bocheński Tomasz Całka, Wójt Gminy Lipnica
Murowana Tadeusz Klimek, Przewodniczący Rady Gminy Lipnica Murowana Jan
Włodarczyk; w imieniu Burmistrza Nowego Wiśnicza Kustosz Muzeum Ziemi
Wiśnickiej Renata Jonak; przedstawiciele Wojskowej Komendy Uzupełnień w
Bochni; Komendant Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu Andrzej Sołczykiewicz
oraz dzieci i młodzież z Zespołu Szkół w Lipnicy Murowanej i Rajbrocie.
Po zakończonej uroczystości, która byłą okazją poznania historii przez
najmłodsze pokolenie Lipniczan uczestnicy uroczystości spotkali się przy
integracyjnej grochówce wojskowej wydawanej przez Gminny Dom Kultury.
W czasie II wojny światowej w okupowanej Polsce hitlerowcy przeprowadzili
wiele pacyfikacji. Okupant nie miał litości, nie było ani jednego dnia, w
którym nie ginęliby ludzie. Trudno było znaleźć rodzinę, która nie
utraciłaby kogoś bliskiego. Taka była rzeczywistość wojenna. Organizatorom
lipnickich uroczystości – członkom pokolenia, które nigdy nie przeżyło
takiej tragedii, przyświecał cel by pamięć o tych tragicznych wydarzeniach
trwała szczególnie w pamięci młodych ludzi.
Więcej nt.
Pacyfikacji Lipnicy oraz losów Juliana Wieciecha ps. „Skrzat” można znaleźć
na stronie
http://wrocilem.republika.pl, oraz w jego wspomnieniach wydanych w 2004
r., które można nabyć w Gminnym Domu Kultury lub wypożyczyć w Gminnej
Bibliotece Publicznej.